Chcemy stoiska spożywczego w Marks&Spencer w Łodzi

Celem tej grupy jest nacisk na firmę Marks&Spencer, która otwierając z hukiem swój pierwszy sklep w Łodzi, zapomniała o licznym gronie klientów i klientek chcących kupować nie tylko majtki i apaszki, ale także kawy i herbaty z certyfikatem Fair Trade, takież czekolady i słodycze, rozmaite wegańskie i wegetariańskie delikatesy, pasty i przyprawy, cydr oraz inne produkty spożywcze, po które do tej pory musieli jeździć do Warszawy. Jeśli będzie nas dużo, to M&S zobaczy co stracił i może zmieni zdanie.